Jedenaste przykazanie: Nigdy nie opuszczaj tych
Jedenaste przykazanie: Nigdy nie opuszczaj tych, którzy cię kochają.
Jedenaste przykazanie: Nigdy nie opuszczaj tych, którzy cię kochają.
Zamierzamy spotkać się dzisiaj i popróbować?
Chciałabym żebyś był, tu i teraz, bez żadnego ale. Przyszedł, przytulił, nie mówiąc nic. To by rozwiązało wszystkie moje problemy, nie wierzysz? Przyjdź.
Wypijmy za wszystkie kłamstwa i za ten pieprzony fałsz. Twoje zdrowie „przyjaciółko”.
Wstaw to na tablicę osobie, która przypomina Ci Kulfona. Niech wie jaka jest seksowna 😉
Pamięci oto tajemnica: nie liczy się rozmiar, ilość, ani cena znicza.
A więc zaczynamy melanż panowie i panie!
Zawsze wszystko zaczyna się psuć w momencie, gdy dochodzimy do wniosku, że czujemy się naprawdę szczęśliwi.
Kiedy w końcu przyjdzie weekend?
Młodsza siostra. Jedyny w domu kabel bezprzewodowy!
Obejmij mnie, dzisiaj jestem Twoja
Lubię kiedy poznaję kogoś nowego i okazuje się, że ma tak samo nasrane w głowie jak ja 🙂
Gdyby oczy nie płakały, a usta się wciąż śmiały…
Hm… nasrać do kapci czy na dywan?
Trzymaj się z daleka od negatywnych ludzi. Oni mają problem na każde rozwiązanie!